Prawa rolnika w kontekście łańcucha dostaw

Prawa rolnika w kontekście łańcucha dostaw

Skrócenie łańcucha dostaw to obecnie problem, z którym borykają się niemal wszystkie branże. Sam problem dotyczy głównie logistyki. Głównym celem doskonalenia łańcucha dostaw jest dostarczanie produktów najlepszej jakości w możliwie najkrótszym czasie. Technologia i technologia odgrywają bardzo ważną rolę w tym systemie. Wraz ze wzrostem dochodów konsumentów rosną też ich potrzeby. Wiąże się to również z kultem kupowania określonych towarów lub korzystania z usług.

Kwestie ekonomiczne

Przede wszystkim trzeba pamiętać o zysku finansowym. Łańcuch dostaw obejmuje wiele elementów gospodarki, często z różnych sektorów, tworząc ostatecznie dla nas całość. Jednak każdy z tych elementów tworzy wartość dodaną, która zawiera się w uszlachetnieniu towarów, czyli ich przetworzeniu lub po prostu przetransportowaniu w inne miejsce. W tym przypadku wartością dodaną jest wynik pozytywny, problem polega na tym, że każda z nich jest doliczana do ceny płaconej przez klienta. W produktach rolnych często okazuje się, że rolnik na początku łańcucha dostaw otrzymuje tylko ułamek tego, co płaci konsument. Tak więc na początku mówiono o integracji różnych części, która mogłaby tworzyć synergie (czyli wyższe plony poprzez łączenie różnych części) i tym samym zmniejszać wartość dodaną (ale tylko pod względem finansowym, a nie jakościowym).

Gospodarka żywieniowa

Wprawdzie gospodarkę żywnościową pod tym względem należy odróżnić od innych gospodarek, ponieważ w sensie ekonomicznym cenę żywności zawsze można podnieść, ponieważ zawsze jest ona kupowana przez konsumentów. Jednak wraz z rozwojem gospodarki podmioty walczą również o pozycję rynkową na tym rynku, przy czym konkurencja na szczeblu lokalnym, krajowym i międzynarodowym jest coraz większa. W obecnej sytuacji dużo mówi się o nieuczciwych umowach, które zakładają, że większość zysków ze sprzedaży finalnego produktu trafia do przemysłu spożywczego i dystrybucji, na czym bezpośrednio cierpią rolnicy. Proponowanym rozwiązaniem jest organizowanie się w spółdzielnie lub coraz bardziej popularne grupy producentów rolnych. Zwiększenie siły rynkowej rolników oznacza, że ??mogą oni mieć większy wpływ na warunki umów i ceny, aw przyszłości skracać łańcuchy dostaw poprzez organizowanie np. własnej dystrybucji produktów niewymagających przetworzenia w przemyśle spożywczym. Zostało to wspomniane w artykule o sprzedaży bezpośredniej, która jest kolejną formą dotarcia przez rolników do konsumentów. Fundamentem zrównoważonego rolnictwa jest dobrze funkcjonujący łańcuch dostaw, który dzięki uczciwym praktykom pozwoli rolnikom więcej inwestować w swoje gospodarstwa.

Łańcuch dostaw a uwarunkowania prawne

Kwestie problemów z łańcuchem dostaw odnotowała również Unia Europejska, włączając w swojej dyrektywie z grudnia 2016 r. założenie mające na celu ochronę rolników i zwiększenie ich zysków. Dyrektywa zwraca uwagę na kilka punktów, a mianowicie w odniesieniu do nieuczciwych praktyk biznesowych zakazuje korzystania z odroczonej płatności za łatwo psującą się żywność, odwoływanie dostaw w ostatniej chwili, jednostronna lub retrospektywna modyfikacja umowy, zmuszanie dostawców do płacenia za zmarnowany produkt. O ile obie strony wyrażą na to zgodę, dopuszczalne są następujące praktyki: zwracanie żywności dostawcy, która nie została zakupiona przez kupującego, kupujący obciąża dostawcę za udzielenie lub utrzymanie umowy na dostawę żywności, opłaty uiszczane przez dostawców w celu promowania lub wprowadzania na rynek produktów spożywczych sprzedawanych przez handlowców. Niestety w praktyce te zapisy nie zawsze mają zastosowanie, warto jednak zaznaczyć, że jeśli strona nie wywiązuje się z warunków umowy lub celowo stosuje warunki, które bezpośrednio wpływają na zyski lub organizację rolników, może zwrócić się do powyższych dyrektyw do dochodzenia swoich praw, który określa kary za ich nieprzestrzeganie.

Oceń artykuł:
5/5

Mogą ci się spodobać